26
lipca

Zostali zatrzymani na polecenie prokuratury, która od dwóch lat prowadzi śledztwo w sprawie korupcji w służbie zdrowia
- Zebraliśmy dowody, że zatrzymani przyjmowali korzyści majątkowe od przedstawicieli firm DPC Polska, Diag System i Diagnostyka. Jest zaskoczony sytuacją i zarzutami wobec P. przyszedł na spotkanie do Urzędu Marszałkowskiego, który jest organem zwierzchnim Szpitala im. – Jestem niewinny – podkreślał wczoraj. na postanowienie prokuratury o zatrzymaniu i w zależności od decyzji sądu podejmie kroki dotyczące dyrektora Mieczysława P. Mieczysław P, dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Zarząd Województwa Małopolskiego czeka na rozpatrzenie zażalenia dyrektora P. korzysta teraz z zaległego urlopu
Obowiązki dyrektora w szpitalu pełni Krzysztof Bederski. Dyrektor P. zł
Prokuratura zastosowała wobec niego dozór policji i zawiesiła go w pełnieniu obowiązków dyrektora szpitala. Jana Pawła II. Mieczysław P. zł – informuje Bogumiła Tarkowska, naczelnik łódzkiego wydziału ds. Złożył wyjaśnienia i został zwolniony za kaucją 20 tys. Jana Pawła II w Krakowie, który został dwa dni temu zatrzymany przez funkcjonariuszy ABW i przewieziony do Łodzi na przesłuchanie, wrócił do domu. nie przyznał się do winy. Z firmami, które miały wręczać łapówki, łączy nas jeden przetarg na kwotę 300 tys. zł – podkreśla Bederski. Łódzka prokuratura przedstawiła mu zarzut wzięcia łapówki nie mniejszej niż 15 tys. zł. zwalczania przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej. Wynosiły one od 6 do 70 tys. P. uważa swoje zatrzymanie za skandal i złożył zażalenie na postanowienie prokuratury. Wczoraj dyrektor P. – To dziwna sprawa. Oprócz dyrPABW zatrzymała 18 marca także sześć innych osób, min. Jacka A, dyrektora szpitala w Warszawie, Tomasza G, dyrektora szpitala wŚremie,i GrzegorzaK,dyrektora szpitala we Wrocławiu.

Źródło:Gazeta Krakowska

26
lipca

Kilkadziesiąt tysięcy złotych ukradł z banku przy ulicy Bratysławskiej zamaskowany bandyta. Pracownice banku wydały mu pieniądze po tym, jak sterroryzował je przedmiotem przypominającym pistolet.
Do napadu doszło około godziny 14.00.Zamaskowany szalikiem i czapką bandyta zabrał pieniądze i uciekł.

- Kasjerki są w szoku – powiedział w TVN24 Dariusz Nowak z małopolskiej policji. I dodał, że funkcjonariusze szukają już bandyty i proszą świadków zdarzenia o informacje.

Seria napadów

To trzeci napad na bank w ostatnim miesiącu w Krakowie. Jak powiedział Nowak, jedna z wersji przyjętych przez funkcjonariuszy zakłada, że te kradzieże mogą mieć ze sobą związek.

– Rysopis napastników jest podobny – wyjaśnił Nowak. Ale zaznaczył: – Policja nie wyklucza, że napadów dokonały zupełnie inne osoby.

Na podstawie: tvn24.pl